Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA SALAMANDRA I/2003 (17)
Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA
Internetowy Magazyn Przyrodniczy

Plaga wypalania łąk!



Wiosną strażacy nie narzekają na brak pracy, całą dobę muszą być w pełnej gotowości.
Fot. Marek Maluśkiewicz

      Obecny rok był rekordowy pod względem pożarów łąk i nieużytków na terenie powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Szczególnie często paliło się w dolinie Noteci. Jedną z głównych przyczyn był wyjątkowo niski poziom wody. Rzeka w tym roku niemal wcale nie wylała.

     Proceder wypalania traw praktykowany jest szczególnie wczesną wiosną, kiedy z ziemi zaczynają kiełkować nowe rośliny. Strażacy nie mogą wtedy narzekać na brak pracy. Nie ma dnia, żeby nie musieli wyjeżdżać do palących się łąk. W każdej takiej akcji bierze udział średnio 1-2 samochody gaśnicze i kilku strażaków.

     - Przez ostatnie dwa dni mieliśmy około dziesięciu wyjazdów do gaszenia płonących łąk. Spłonęły łąki w okolicach Stobna, Białej, Siedliska, Runowa i Trzcianki. Dopóki nie spadnie deszcz, tych pożarów będzie coraz więcej - mówił w marcu Tomasz Tomczak, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Trzciance. - To jest już prawdziwa plaga. Najgorzej, jak pali się wysoka trawa lub suche trzcinowiska - opowiadali strażacy z Czarnkowa, zajęci gaszeniem traw płonących koło Zofiowa, które podpalono wieczorem, pierwszego dnia wiosny.

     
Najbardziej przerażające są strażackie statystyki. Do końca czerwca ubiegłego roku na terenie powiatu odnotowano tylko 50 pożarów łąk. W tym roku - do końca kwietnia - było ich ponad 350 (aż 7-krotnie więcej!). W gaszeniu uczestniczyło około 2290 strażaków i 516 jednostek. Całkowity czas akcji wyniósł 400 godzin. Spaleniu uległo 820 hektarów. Najwięcej pożarów - ponad 100 - odnotowano na terenie gminy Trzcianka, najmniej - po kilka - w gminach Połajewo i Lubasz.

     Od lat organizacje przyrodnicze apelują, aby nie wypalać łąk i nieużytków. Nadnoteckie Koło PTOP "Salamandra" opublikowało na łamach prasy kilka artykułów na ten temat. Wypalanie traw doprowadza do wyjaławiania gleby, a nie - jak sądzą rolnicy - do jej użyźniania. Powszechnie znane są też efekty wiosennego wypalania - cierpi na tym cała przyroda. Poza tym wypalanie stwarza ogromne zagrożenie również dla ludzi. Częste są przypadki przerzucania się pożarów na okoliczne lasy, a nawet zabudowania. Kilka z nich odnotowano ostatnio także w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim.

      Marek Maluśkiewicz
      Nadnoteckie Koło PTOP "Salamandra"
      marekmal@trzcianka.com.pl




© Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra"

Aktualnosci Następny artykuł Spis tresci Magazyn Redakcja


Speth AZS Poznań Srebrna Góra Forum Srebrna Góra Blog o fotografii SEO blog