|
|
|
|
![]() |
|
![]() |
W półtora roku po zatonięciu "Prestige" |
![]() Po nieudanych próbach odholowania na pełne morze "Prestige" przełamał się w pół i zatonął. Fot. Marine Nationale |
![]() Setki ochotników całymi dniami brało udział w oczyszczaniu plaż Galicji. Fot. José Arocena |
|
"Prestige" przewoził mazut. Jest to potoczna nazwa pozostałości po procesie destylacji ropy naftowej. Wykorzystuje się go jako olej opałowy oraz jako surowiec do otrzymywania olejów smarowych. Po zastosowaniu specjalnego procesu technologicznego zwanego krakowaniem otrzymuje się z niego także benzynę i lekkie oleje napędowe. Tak więc wszystkie trzy nazwy można w tym przypadku stosować wymiennie. Mazut zawiera substancje o właściwościach rakotwórczych. Na szczęście nie są one lotne i słabo rozpuszczają się w wodzie - awaria tankowca nie stanowi więc poważnego bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia ludności zanieczyszczonego wybrzeża. |
![]() Aby dokładnie oczyścić ptaki z lepkiego mazutu trzeba było używać szczoteczek do zębów. Fot. Carlos Sánchez SEO/BirdLife |
![]() Puste plaże, a na nich martwe ptaki, to makabryczny widok. Fot. Alvaro López SEO/BirdLife |
|
Ponad 15 lat temu - 24 marca 1989 r. - u wybrzeży Alaski rozbił się tankowiec "Exxon Valdez". Z jego zbiorników do Zatoki Księcia Williama wylało 39 tys. ton ropy. Jak wykazał raport opublikowany w grudniu 2003 r. w "Science", pozostałości tej ropy wciąż pozostają w niektórych miejscach wybrzeża, zatruwając różne organizmy morskie - w tym będące na szczycie piramidy pokarmowej wydry morskie (Enhydra lutris), kaczki kamieniuszki (Histrionicus histrionicus) i łososie gorbusze (Oncorhynchus gorbuscha). |
![]() Praca wolontariuszy usuwających skutki katastrofy wydaje się nie mieć końca. Fot. José Arocena |
![]() Piaszczyste plaże Galicji zostały zalane czarną oleistą mazią. Fot. SEO/BirdLife |
|
Jak to zwykle bywa w przypadku tego typu katastrof, ilość substancji zgromadzonej podczas akcji zbierania ropy z powierzchni morza oraz oczyszczania plaż znacznie przekroczyła objętość mazutu, który wyciekł z tankowca. W samej Hiszpanii z morza zebrano 54 tys. ton płynnej mieszaniny ropy i wody, a z brzegu zebrano 63 tys. ton odpadów stałych (np. zanieczyszczonego piasku). W Portugalii i Francji ilości te były znacznie mniejsze, ale też znaczące (np. we Francji - 1,5 tys. ton substancji płynnej i ok. 15 tys. ton stałej). Dalsze bezpieczne zagospodarowanie takich ilości zanieczyszczeń to także poważny problem ekologiczny i ekonomiczny. |
|
Choć zatonięcie "Prestige" ze względu na skalę spowodowanej klęski ekologicznej zdominowało media, nie była to jedyna katastrofa morska w tamtym okresie. 14.12.2002 w pobliżu Dunkierki norweski samochodowiec "Tricolor" zderzył się z kontenerowcem "Kariba" zarejestrowanym pod flagą Wysp Bahama. W wyniku uszkodzeń rankiem następnego dnia "Tricolor" zatonął, osiadając na głębokości 25 m na uczęszczanym szlaku żeglugowym. Oprócz ok. 3000 luksusowych samochodów oraz ciągników i dźwigów, miał on na pokładzie ok. 2 tysięcy ton paliwa. W ciągu kolejnych dni z jego wrakiem mniej lub bardziej groźnie zderzyło się kilka statków - pierwszy (już 16 grudnia 2002 r.) był statek towarowy "Nicola" płynący pod banderą Antyli Holenderskich. 1 stycznia 2003 r. we wrak uderzył zarejestrowany w Turcji tankowiec "Vicky", przewożący 70 tys. ton łatwopalnej ropy naftowej. Najgroźniejsza była jednak kolizja w drugiej połowie stycznia z jednym z holowników duńskiej firmy ratowniczej Smit Salvage starającej się wydobyć paliwo z wraku. W jej wyniku uszkodzony został zbiornik paliwa i nieznana ilość ropy wydostała się do morza, tworząc plamę o długości 8 km. Szacuje się, że ropa z "Tricolor" spowodowała śmierć od 40.000 do 100.000 ptaków zimujących u wybrzeży Francji, Holandii i Belgii. 21 stycznia 2003 r. w Zatoce Algeciras w pobliżu Gibraltaru zatonęła barka przewożąca 1400 ton oleju napędowego. Z zatopionej barki nastąpił wyciek ropy, który zanieczyścił pobliskie plaże. Na Bałtyku 24 lutego 2003 pływający pod banderą maltańską rosyjski tankowiec "Jewgienij Titow" z 27 tys. ton ropy zderzył się na pokrytej lodem Zatoce Fińskiej z statkiem handlowym zarejestrowanym na Gibraltarze. 2 dni później oba uszkodzone statki zderzyły się ponownie. Na szczęście do wycieku paliwa nie doszło. Jak widać, katastrofy morskie to zjawisko dość częste. W większości przypadków ich skutki ekologiczne mają zasięg lokalny. Katastrofa o skutkach ponadregionalnych zdarza się średnio "tylko" raz na trzy lata. |
|
Lloyd's - największa światowa firma ubezpieczająca statki - rozważa zaprzestanie ubezpieczania tankowców jednokadłubowych. Zapewne część innych ubezpieczycieli poszłaby wkrótce w jego ślady, a pozostali znacznie podnieśliby stawki. To w krótkim czasie mogłoby wyeliminować tankowce typu "Prestige" z rynku. Międzynarodowe zakazy Po katastrofie tankowca "Prestige" UE wprowadziła zakaz załadunku tego typu starych tankowców w portach krajów członkowskich Unii. Organizacja morska ONZ dopuściła ich użytkowanie jedynie do kwietnia 2005 roku. |
|
W 2002 r. Komisja Europejska utworzyła specjalny fundusz przeznaczony na zwalczanie skutków katastrof. Wówczas został on przeznaczony na pomoc dla rolników dotkniętych klęską powodzi. W roku 2003 część środków dostali Włosi na likwidację skutków wybuchu Etny, a część Hiszpanie na walkę ze skutkami katastrofy tankowca "Prestige". |
|
W maju 2003 Parlament Europejski przyjął projekt dyrektywy o odpowiedzialności finansowej firm za wyrządzone szkody ekologiczne. Zanieczyszczanie mórz i oceanów - np. paliwem celowo wylewanym do morza lub dostającym się tam w wyniku niedbalstwa - będzie traktowane jak przestępstwo kryminalne. Projekt przewiduje surowe sankcje z karą więzienia włącznie, a rządy mają uzyskać prawną możliwość zatrzymywania podejrzanych statków zarówno w portach, jak i na morzu. Lobby żeglugowe sprzeciwia się tej propozycji, twierdząc, że jest ona sprzeczna z innymi umowami międzynarodowymi. |
|
Po katastrofie w 2002 r. wiele Państw zaczęło baczniej zwracać uwagę na to, jakie statki przepływają w pobliżu ich plaż. Hiszpania zagroziła użyciem marynarki wojennej, jeśli stare tankowce w typie "Prestige" zbliżą się zanadto do jej brzegów. Szwedzi i Duńczycy z kolei zażądali, aby stare tankowce płynące z portów rosyjskich czy łotewskich przemierzały Bałtyk po trasie biegnącej bardziej na południe (czyli bliżej Polski). |
Samuel Delobbe
sdelobbe@yahoo.fr
Andrzej Kepel
andrzej@salamandra.org.pl
Adriana Bogdanowska
ada@salamandra.org.pl