|
|
|||
![]() |
|
Aktualności Magazyn |
|
![]() |
|||
|
Katastrofa tankowca na Atlantyku może mieć znaczenie także dla przyrody Polski
13 grudnia 1999
Niemal natychmiast w morze ruszyły specjalnie wyposażone francuskie holowniki, których celem jest ograniczenie rozmiarów poszerzającej się plamy ropy. Ich zadanie jest poważnie utrudnione przez panujący na Atlantyku sztorm. Na częściowe zebranie rozlanego oleju i próbę neutralizacji pozostałej części przyjdzie czas dopiero po ustaniu silnych wiatrów i uspokojeniu się morza.
Wypadek ten może mieć poważne następstwa nie tylko dla wybrzeży francuskich, ale dla całej europejskiej przyrody. Wzdłuż zachodnich granic naszego kontynentu zimują duże ilości ptaków wodnych z wielu rozmaitych gatunków. Na te niezamarzające, bogate w różnorodny pokarm wody oraz równie zasobne wybrzeża o największych na świecie pływach dobowych (sięgających w pobliżu Mont-Saint-Michel ponad 45 km!) ściągają ptaki nie tylko z Europy Zachodniej, ale także z Europy Wschodniej i Środkowej (w tym z Polski), Skandynawii, Grenlandii, Islandii, a nawet dalekiej Syberii. Zagrożone są więc nie tylko lokalne (bardzo cenne) ekosystemy morskie, ale także populacje ptaków przebywających tu tylko w okresie zimy - np. różne gatunki nurów (Gavia), perkozów (Podiceps), kormoranów (Phalacrocorax), łabędzi (Cygnus), gęsi (Anser), bernikli (Branta), kaczek (Anas i Aythya), uhli (Melanitta), traczy (Mergus), sieweczek (Charadrius), biegusów (Calidris), szlamników (Limosa), brodźców (Tringa), mew (Larus) oraz ohary (Tadorna tadorna), edredony (Somateria mollissima), ostrygojady (Haematopus ostralegus), szablodzioby (Recurvirostra avosetta), siewnice (Pluvialis squatarola), kamuszniki (Arenaria interpres), bataliony (Philomachus pugnax) i kuliki wielkie (Numenius arquata).
Najbardziej znana klęska ekologiczna związana z wylaniem się ropy do oceany miała miejsce w 1989 r. Supertankowiec Exxon Valdez osiadł wówczas na mieliźnie w przesmyku Prince William Sound u wybrzeży Alaski, rozlewając około 40 mln litrów ropy naftowej. Zanieczyszczeniu uległy rozległe połacie morza i tysiące kilometrów linii brzegowej, w wyniku czego zginęła ogromna liczba morskich ptaków i ssaków. Co prawda tym razem wyciekła nieco mniejsza ilość oleju, jednak skutki także mogą być katastrofalne. Poza przyrodą zagrożona jest również gospodarka człowieka, gdyż wzdłuż wybrzeży francuskich - w strefie bezpośrednio zagrożonej klęską ekologiczną - rozmieszczone są m.in. liczne morskie "farmy", w których hodowane są ostrygi. Przez ostatnie 10 lat wypracowano dosyć efektywne metody ograniczania szkód związanych z przedostaniem się dużych ilości ropy do wód morskich. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że pogoda pozwoli na ich skuteczne zastosowanie. Andrzej Kepel |