Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA  
Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA
Internetowy Magazyn Przyrodniczy
Aktualności
Magazyn
 
Aktualnosci Przyrodnicze

Wypuszczenie sokołów wędrownych z Wawelu

5 lipca 2000   


Młode sokoły wędrowne.
Fot. Andrzej Kepel

      Mieszkańcy Krakowa mogą być świadkami niecodziennego wydarzenia. W piątek, 7 lipca 2000 roku, o godz. 12.00, zostaną wypuszczone 2 młode sokoły wędrowne z gniazda adaptacyjnego, które zostało umieszczone na dachu baszty złodziejskiej Zamku Królewskiego na Wawelu. "Spektakl" ten najlepiej będzie oglądać spod baszty, od strony Wisły. Dla wyjaśnienia - baszta złodziejska, to jedna z dwóch baszt, które widać, gdy się stoi między zamkiem a Wisłą, ta bardziej na lewo. Ma płaski dach, na którym wyraźnie zaznacza się pudło - czyli gniazdo adaptacyjne. Sokoły siedzą już w gnieździe od 30 czerwca 2000 i mają się dobrze.

      Wyhodowane sokoły wędrowne będą wypuszczone w ramach programu reintrodukcji tego gatunku w Polsce. Zastosowano tutaj metodę sztucznego gniazda. Gdy sokoły osiagnęły wiek, w którym mogą już same pobierać leżący pokarm, ale nie potrafią jeszcze latać (ok. 5 tygodni), umieszczono je w specjalnej klatce, zawieszonej na wysokiej baszcie, czyli w miejscu, gdzie zazwyczaj gniazdują sokoły wędrowne. Przypuszcza się, że dorosłe ptaki tego gatunku wybierają na miejsce swojego rozrodu taki typ obiektów, na jakim znajdowało się ich gniazdo rodzinne. Dlatego lokalizacja sztucznych gniazd zależy od tego, gdzie chcemy wprowadzić dane sokoły. W górach umieszcza się je na skałach, w lasach - na czubkach starych drzew, a w miastach - na szczytach wysokich budynków. Młodym sokołom pokarm podaje się w taki sposób, aby nie miały kontaktu z człowiekiem. Klatkę otwiera się, gdy sokoły przywykną do otoczenia i zaczną osiągać zdolność lotu. Wówczas stopniowo zmniejsza się porcje podawanego pokarmu, aby zachęcić je do podejmowania samodzielnych prób polowania.

      A teraz, aktualne informacje na temat lęgów sokoła wędrownego w Polsce. W Toruniu, podobnie jak w zeszłym roku, są trzy młode (samica i dwa samce) i jedno niezalężone jajo. W Warszawie też wykluły się trzy młode (niestety, jedno zginęło pod kołami samochodu wkrótce po opuszczeniu gniazda). We Włocławku natomiast, sokoły wybrały w tym roku drugie - zainstalowane na sąsiednim kominie - gniazdo. Niestety tak się złożyło, że jeszcze w styczniu była podpisana umowa na montaż anten telefonii komórkowej i w momencie wysiadywania jaj miały być prowadzone prace w bezpośrednim sąsiedztwie gniazda, przez conajmniej 10 dni. Trzeba było podebrać jaja i umieścić je w inkubatorze. Wykłuły się cztery młode. Na szczęście sokoły przeniosły się na poprzednie miejsce i powtórzyły lęg. Są tam dwa młode sokoły. Pojedynczego sokoła wędrownego widywano w kwietniu we Wrocławiu, jednak nie zauważono, aby znalazł partnera i założył gniazdo.

      Na podstawie informacji przesłanych przez Joannę Wójcik, Sławomira Sielickiego i Andrzeja Kepela na listę dyskusyjną PTAKI, opracował Andrzej Węgiel


Dodatkowe informacje:
"Powrót skrzydlatej błyskawicy" - ciekawy artykuł w naszym Magazynie o sokole wędrownym.
http://friko4.onet.pl/wl/falconer - strony WWW o reintrodukcji tego gatunku.



© Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra"

Magazyn Aktualnosci Indeksy Prenumerata Redakcja
Trust in Nature AZS Poznań Srebrna Góra Forum Srebrna Góra SEO blog Blog o fotografii Polska w obiektywie Hodowla kaktusów Hodowla sukulentów