|
|
|||
![]() |
|
Aktualności Magazyn |
|
![]() |
|||
|
Komisja Senatu akceptuje nowelizację Ustawy
23 października 2000 Jak informowaliśmy niedawno, ostatnią możliwością wprowadzenia korekt do przyjętej 12 października przez Sejm nowelizacji ustawy o ochronie przyrody było zgłoszenie ich przez Senat. Najwyższa izba naszego Parlamentu ma 30 dni na wniesienie swoich propozycji zmian. PTOP "Salamandra" przesłało na ręce pani Marszałek Senatu swoje opinie i uwagi, z nadzieją na rozpatrzenie i uwzględnienie.Niestety, najwyraźniej Senat, podobnie jak poprzednio Sejm, nie ma zamiaru uwzględniać opinii przyrodników (w końcu na ochronie przyrody znają się najlepiej politycy). Już po kilku dniach od przyjęcia ustawy przez Sejm Komisja "Ochrony" Środowiska Senatu, pod przewodnictwem Franciszka Bachledy-Księdzularza, przygotowała projektuchwały. Uwzględnia on wyłącznie jeden postulat przyrodników (proponuje wprowadzenie zasady, że likwidacja rezerwatów może nastąpić jedynie po bezpowrotnej utracie przez nie walorów przyrodniczych). Pozostałe, proponowane przez Senat poprawki są albo mało istotne (głownie redakcyjne), albo stanowią kolejny krok wstecz. Senat ponownie proponuje faktyczną likwidację Straży Ochrony Przyrody oraz dalsze ograniczenie roli organizacji społecznych w ochronie przyrody (np. likwidacja lub zmniejszanie parków narodowych ma wymagać nie - jak proponował Sejm - uzgodnienia z właściwymi organizacjami, lecz jedynie zasięgnięcia ich opinii). Dodatkowo wzmacnia także priorytet gospodarki nad ochroną przyrody. Np. w przypadku użytków ekologicznych i niektórych innych obiektów chronionych, zamiast dotychczasowego zakazu zmiany stosunków wodnych, proponuje się "zakaz <...> dokonywania zmian stosunków wodnych, jeśli służą innym celom niż ochrona przyrody i zrównoważone wykorzystanie użytków rolnych i leśnych oraz gospodarki rybackiej". Tak więc znów będzie można osuszać torfowiska, meliorować laki, prostować strumienie itp., nawet, jeśli teren jest formalnie objęty ochroną ze względu na walory przyrodnicze. Przygotowany przez Komisje projekt ma być rozpatrzony przez Senat podczas posiedzenia w dniach 25-27 października. Osoby, którym na sercu leży dobro przyrody i chciałyby przyczynić się do jej ochrony, z narastającym przerażeniem obserwują stosunek naszych polityków do tej problematyki. Przestaje już nas dziwić, że najbardziej rozbudowaną i szczegółową częścią ustawy są zapisy dotyczące przydzielania darmowych mieszkań pracownikom parków narodowych. Jednak ostrzegamy, że jeśli nasi parlamentarzyści sądzą, że posuwając się metodą "krok do przodu i trzy kroki wstecz" cofną się do czasów, gdy przyroda jeszcze nie była zagrożona, to mylą się zasadniczo. Za to wkrótce rzeczywiście mogą doprowadzić do sytuacji, ze OCHRONA przyrody nie będzie już potrzebna. Będziemy wówczas mogli mówić co najwyżej o ODTWARZANIU przyrody, jak to ma miejsce w wielu miejscach na Zachodzie. Czy musimy powtarzać błędy innych? << Ustawy i komentarze >>
Andrzej Kepel |