|
|
|
|
|
![]() |
|
Aktualności Magazyn |
|
![]() |
|||
|
Program monitoringu ptaków wykazuje walory polskiego rolnictwa
1 czerwca 2001
W Polsce brak było jak dotąd ogólnokrajowego programu nastawionego na monitoring zmian liczebności ptasich populacji. Dopiero w ubiegłym roku Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) zainicjowało program badawczy, którego celem jest śledzenie zmian liczebności rozpowszechnionych krajowych ptaków. Program finansowany jest przez brytyjskie Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (RSPB) i koordynowany przez Stację Ornitologiczną PAN w Gdańsku. Monitoring realizowany jest siłami ochotników, wysoko wykwalifikowanych amatorów ornitologii z całej Polski (w tym także z "Salamandry"), którzy wykonują standardowe liczenia ptaków na powierzchniach próbnych rozsianych na terenie całego kraju. Wyniki pierwszego roku programu Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych (MPPL) dowodzą, że nie tylko nasze lasy i mokradła, ale również i tereny użytkowane rolniczo są siedliskiem bogatej, zróżnicowanej gatunkowo awifauny. W pierwszej piątce najbardziej rozpowszechnionych gatunków ptaków, stwierdzanych w ponad 80% losowo wskazanych powierzchni próbnych, znalazły się trzy gatunki - trznadel, szpak i skowronek - typowe dla szeroko rozumianego krajobrazu rolniczego. Ubiegłoroczne badania monitoringowe wykazują, że te charakterystyczne dla pól ptaki są u nas spotykane wciąż bardzo często i w dużej liczbie. Na przykład, liczebność skowronków jest u nas - w przeliczeniu na jednostkę powierzchni - trzykrotnie większa niż w Anglii. Co ważne, wciąż liczne i rozpowszechnione są też inne gatunki ptaków charakterystyczne dla terenów rolniczych o niskiej intensywności gospodarowania - pliszka żółta, myszołów, dzierzba gąsiorek, pokląskwa, potrzeszcz, ortolan, przepiórka czy derkacz. W krajach Unii Europejskiej gatunki te mają często status zagrożonych, podczas gdy u nas stwierdzane są aż w 30-60% losowo wskazanych powierzchni próbnych. Polski program monitoringu pospolitych ptaków (MPPL) wystartował w ubiegłym roku i dopiero w kolejnych latach swego trwania dostarczy najcenniejszych danych, tzn. indeksów zmian liczebności ptasich populacji. Niewątpliwie, uzyskane w toku badań monitoringowych precyzyjne i ilościowe dane stanowić będą użyteczny barometr zmian zachodzących w całym środowisku przyrodniczym. Przemysław Chylarecki
|