|
|
|||
![]() |
|
Aktualności Magazyn |
|
![]() |
|||
|
Można ustrzelić rybołowa?
8 marca 2002
Spotykaliśmy się często z tłumaczeniem, że "zbyt dosłownie" traktujemy ten zapis, i że "w rzeczywistości nie będzie on w ten sposób interpretowany". Niestety, jeśli ktoś miał co do tego jakiekolwiek wątpliwości, rozwiewa je oficjalne pismo z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi datowane na 12.02.2002 r. (jego kopię otrzymaliśmy dzięki uprzejmości Komitetu Ochrony Orłów). Czytamy w nim m.in.: "<...> wiele innych czynności związanych z prowadzoną gospodarką, w tym ochrona ryb w stawach przed szkodnikami, nie wymagają uzyskania zezwolenia właściwego wojewody, nawet jeśli czynności te powodują naruszanie zakazów określonych w art. 27b ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. <...>" "<...> W tym stanie prawnym, prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej zwalnia z konieczności przestrzegania zakazów wymienionych w art. 27b ust. 1 w stosunku do każdego zwierzęcia podlegającego ochronie gatunkowej, niezależnie od rodzaju tej ochrony (ścisła, częściowa), o ile czynności naruszające te zakazy mają związek z prowadzoną przez uprawnionego do rybactwa racjonalną gospodarką rybacką. <...>" W związku z tym jeszcze raz apelujemy do wszystkich, którzy rozumieją potrzebę realnej ochrony najrzadszych gatunków zwierząt, roślin i grzybów, aby wsparli starania PTOP "Salamandra" na rzecz takiej nowelizacji rozporządzeń o ochronie gatunkowej, aby przynajmniej w stosunku do pewnej liczny najcenniejszych i najbardziej zagrożonych gatunków, obowiązywała zasada pierwszeństwa zasad ochrony nad doraźnym interesem gospodarczym (zobacz nasz projekt rozporządzeń). Należy podkreślić, że przygotowywana obecnie przez Ministerstwo Środowiska nowelizacja ustawy o ochronie przyrody (zobacz najnowszą wersję projektu) nie wprowadza w tym względzie rewolucyjnych zmian. Bez radykalnej przebudowy właściwych rozporządzeń, wielu urzędników (jak podpisany pod omawiamym listem), rybaków, leśników, rolników i przedstawicieli innych profesji będzie przyjmowało, że rybołowy, bieliki i zwierzęta należące do wielu innych gatunków, będą mogły być bezkarnie zabijane - np. jako szkodniki zjadające ryby z polskich jezior, rzek i stawów. Andrzej Kepel andrzej@salamandra.org.pl LINKI:
|