|
|
|||
![]() |
|
Aktualności Magazyn |
|
![]() |
|||
|
Cztery godziny na nadnoteckich łęgach
29 kwietnia 2002
W sobotni poranek na dworcu PKS w Czarnkowie zebrało się blisko dwadzieścia osób chętnych do wspólnej wędrówki. Prawdziwych zapaleńców nie odstraszył chłodny wiatr i niska temperatura. Po krótkim powitaniu i przedstawieniu działań Koła oraz walorów przyrodniczych doliny Noteci, ruszyliśmy w teren. Prawie do końca nie wiadomo było, jaka będzie trasa wycieczki. Według planów, miała ona doprowadzić do śluzy Lipica, oddalonej kilka kilometrów od Czarnkowa. Tymczasem parę dni przed rajdem okazało się, że dojście do śluzy będzie niemożliwe. Wiele polnych dróg nadal znajdowało się pod wodą i dlatego trasa musiała zostać nieco skrócona. Te nagłe zmiany nie zepsuły wspaniałej atmosfery, która przez cały czas panowała wśród uczstników wyprawy. Tym bardziej, że było wiele okazji do interesujących obserwacji. Uczestnicy mieli możliwość zobaczyć m.in. żerujące na podtopionych łąkach rzadkie kaczki: płaskonosy, świstuny i krakwy. Na nadnoteckich rozlewiskach było również dużo łabędzi niemych, czajek i kormoranów, a po łąkach chodziły żurawie. Dzięki pomocy przewodnika, każdy mógł się dowiedzieć czegoś o napotkanych gatunkach. O przyrodzie chętnie opowiadał prowadzący rajd Filip Solarek. Marek Maluśkiewicz |