|
|
|||
![]() |
|
Aktualności Magazyn |
|
![]() |
|||
|
Huragan w Puszczy Piskiej
5 sierpnia 2002
Największe straty odnotowano w Puszczy Piskiej. W samym Nadleśnictwie Pisz (najbardziej poszkodowanym) huragan zniszczył drzewostany na powierzchni 12 tys. ha (2,5 mln m3 drewna). Łącznie zniszczeniu uległo ok. 33 tys. ha, w tym ok. 17 tys. całkowicie (ponad 3 mln m3 drewna). Uszkodzone zostały także samochody, osady leśne i leśniczówki. W całym województwie warmińsko-mazurskim w różnym stopniu ucierpiało około 350 zabudowań. Na szczęście nikt nie zginął, mimo że wiele osób przeżyło nawałnicę w lesie.
Leśnicy niezwłocznie przystąpili do uprzątania zniszczonych drzewostanów. W pierwszej kolejności udostępniono drogi dojazdowe. Z pomocą najbardziej poszkodowanym nadleśnictwom przychodzą inne jednostki z Dyrekcji Białystok. Szacuje się, że uprzątanie terenu potrwa dwa lata, a następne pięć potrwa odnawianie lasu. Rozważana jest propozycja pozostawienia części uszkodzonych drzewostanów przyrodzie i obserwowania jak natura poradzi sobie ze skutkami kataklizmu. Autorem tego pomysłu jest profesor Kazimierz Rykowski z Instytutu Badawczego Leśnictwa. Blisko 2 tysiące hektarów ma być pozbawione całkowicie ingerencji człowieka, gdzie las będzie mógł się odtworzyć w sposób naturalny. Ma to być swoisty poligon doświadczalny i obszar szczegółowych badań przyrodniczych, jednocześnie stanowiąc atrakcję turystyczną. Specjalne strefy ochronne mają powstać na tysiącu hektarów puszczy po obu stronach starorzecza Pisy oraz na Półwyspie Czarny Róg na jeziorze Roś. Pomysł ten pozwoliłby na zmniejszenie ogromnych kosztów zalesiania terenów poklęskowych i na uniknięcie w przyszłości wielkich powierzchni jednowiekowych drzewostanów. Z punktu widzenia ekosystemu leśnego wiatrołomy są zjawiskiem naturalnym, spotykanym w przyrodzie. Andrzej Węgiel wegiel@owl.au.poznan.pl |