Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA  
Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA
Internetowy Magazyn Przyrodniczy
Aktualności
Magazyn
 
Aktualnosci Przyrodnicze

Dolina Noteci zagrożona przez wiatraki

23 czerwca 2003   

      W gminach Chodzież i Szamocin planuje się utworzenie dużej farmy elektrowni wiatrowych (łącznie 104 siłownie). Miałaby ona być zlokalizowana w Dolinie Środkowej Noteci, co spowodowałoby olbrzymie szkody przyrodnicze.


Malowniczy krajobraz doliny Noteci może zostać wkrótce oszpecony lasem wiatraków.
Fot. Przemysław Wylegała

      Dolina Noteci charakteryzuje się wybitnymi walorami przyrodniczymi i krajobrazowymi. Jest to najlepiej zachowany w Wielkopolsce (i jeden z najcenniejszych w Polsce) duży obszar torfowisk niskich. Zlokalizowane są tu także 3 z 9 znajdujących się na terenie Wielkopolski ostoje ptaków o randze europejskiej. Ponieważ dolina spełnia kryteria obu przyrodniczych dyrektyw Unii Europejskiej - "Ptasiej" i "Siedliskowej", w roku 2002 większość jej obszaru została zaproponowana do ochrony w ramach sieci NATURA 2000. Teren, na którym planowana jest lokalizacja farmy elektrowni wiatrowych, objęty został również ochroną w formie obszaru chronionego krajobrazu.


Główne trasy wędrówek ptaków wodno-błotnych w Polsce
      Dolina Noteci ma ogromne znaczenie dla ptaków - zarówno w okresie lęgowym, jak i w czasie migracji oraz zimowania. Stwierdzono tu występowanie około 240 ich gatunków. W przypadku kilku z nich populacje nadnoteckie należą do największych w Polsce. Dotyczy to zwłaszcza kulika wielkiego (Numenius arquata), rycyka (Limosa limosa), kszyka (Gallinago gallinago), podróżniczka (Luscinia svecica), dziwonii (Carpodacus erythrinus) i remiza (Remiz pendulinus). Równoleżnikowy przebieg doliny oraz jej duży obszar sprawia, że jest ona jednym z najważniejszych szlaków migracyjnych ptaków wodno-błotnych w środkowej Europie. Każdego roku setki tysięcy osobników z wielu gatunków przelatują wzdłuż doliny z lęgowisk położonych w północnej Europie i Azji na zachodnioeuropejskie i afrykańskie zimowiska. Rozległość doliny Noteci, dobrze zachowane środowiska bagienne oraz bardzo niskie zaludnienie sprawia, że jest ona także doskonałym korytarzem ekologicznym dla innych grup organizmów. Jest to również miejsce występowania coraz rzadszych w Polsce zespołów roślinnych związanych ze środowiskami podmokłymi.

      Lokalizacja w takim miejscu jak dolina Noteci dużej farmy elektrowni wiatrowych (każdy wiatrak ma mieć ponad 150 m wysokości!) będzie miało ogromny wpływ na środowisko przyrodnicze. Najważniejsze zagrożenia to:

  1. Powstanie fizycznej bariery na trasie wędrówek ptaków.


    W Hiszpanii o wiatraki rozbijają się m.in. sępy płowe.
    Fot.: GURELUR.
    Wędrujące (również nocą) ptaki będą się prawdopodobnie masowo rozbijać o konstrukcje wiatraków. Badania śmiertelności ptaków w wyniku kolizji z elektrowniami wiatrowymi prowadzono w wielu miejscach Europy Zachodniej. Wynika z nich, że stopień szkodliwości wiatraków dla migrujących ptaków jest bardzo zróżnicowany i uzależniony głównie od lokalizacji farm. O ile przy położeniu z dala od tras intensywnych przelotów stwierdzano zaledwie kilka do kilkunastu ptaków zabitych przez pojedynczy wiatrak w ciągu roku, to na szlaku migracji, przeciętna śmiertelność w okresie przelotów wynosiła nawet 33 ptaki dziennie w przeliczeniu na jeden wiatrak! Farma w dolinie Noteci ma składać się z 104 wiatraków położonych dokładnie na trasie masowych wędrówek, co w okresach migracji (ok. 2 miesięcy w roku) mogłoby oznaczać nawet kilka tysięcy zabitych ptaków dziennie. Badania wykazały, że o konstrukcje wiatraków rozbijają się nie tylko ptaki wędrowne, ale również miejscowe ptaki lęgowe, zwłaszcza z gatunków o dużych rozmiarach, takich jak ptaki drapieżne czy bociany. W przypadku doliny Noteci najbardziej narażone będą przelotne ptaki wodno-błotne, zwłaszcza siewkowate (Charadrriformes) i blaszkodziobe (Anseriformes) oraz bociany białe (Ciconia ciconia), których zagęszczenia w Dolinie Środkowej Noteci należą do najwyższych w Wielkopolsce.
    Na domiar złego, w bezpośrednim sąsiedztwie planowanych farm znajdują się duże kompleksy stawów rybnych, które stanowią miejsca odpoczynku ptaków podczas wędrówek. Ptaki zatrzymują się na nich czasami nawet na kilka tygodni. Wiele z nich - np. gęsi - codziennie przed świtem odlatuje ze stawów na żerowiska, a wraca na nie już po zachodzie, aby przenocować na otwartej wodzie. Slalom pomiędzy wiatrakami będą więc musiały pokonywać wielokrotnie...

  2. Zniszczenie terenów lęgowych ptaków i miejsc występowania rzadkich gatunków zwierząt oraz cennych zespołów roślinnych.

    Dolina Noteci to olbrzymi obszar torfowiskowy o miąższości torfu dochodzącej do kilku metrów. Poziom wody gruntowej znajduje się około 40 cm (w niektórych rejonach jeszcze mniej) pod powierzchnią ziemi. Masa jednego wiatraka wynosi 200 ton bez fundamentu. Postawienie tak olbrzymiej konstrukcji na glebach torfowych o bardzo niewielkiej nośności wiązało by się z rozległymi pracami ziemnymi, niszczącymi strukturę torfowiska. Fundamenty muszą zostać umiejscowione w utworach piaszczystych znajdujących się pod warstwą torfu. Do niszczenie torfowiska przyczyniłaby się także budowa utwardzonych dróg dojazdowych, których w dolinie Noteci jest bardzo niewiele.
    Mimo że same wiatraki zajmować mają łączną powierzchnię tylko około 43 ha, budowa ich będzie miała negatywny wpływ na teren całej farmy, czyli obszar o powierzchni około 100 km2. Negatywne oddziaływanie siłowni wiatrowych wiąże się także z wytwarzanym przez nie hałasem. Poziom dźwięku wydawanego przez pojedynczą siłownię osiąga przy silniejszym wietrze wartość 103 dB (wystawienie człowieka na taki hałas przez ponad 15 minut może być szkodliwe dla zdrowie), a przypuszczalna wartość przeciętna dla pojedynczego wiatraka ma wynosi ponad 80 dB (porównywalne z klaksonem samochodu).
    Powstanie wysokich, ruchomych i hałasujących budowli nie pozostanie też bez wpływu na inne zwierzęta - np. łosie (Alces alces), dla których Dolina Środkowej Noteci stanowi obecnie jedną z ważniejszych ostoi w zachodniej Polsce.

  3. Zniszczenie specyficznego krajobrazu dużej pradoliny.

    Dla zachowania charakterystycznego krajobrazu jednej z największych w Polsce pradolin utworzono tu w roku 1998 obszar chronionego krajobrazu. Budowa farmy wiatraków składającej się z ponad 100 siłowni, wiąże się z degradacją podstawowego waloru, jaki ma być zabezpieczony przez tę formę ochrony prawnej.

POWIĘKSZENIE
Plany lokalizacji farmy elektrowni wiatrowych w Dolinie Środkowej Noteci, na tle terenów chronionych ze względów przyrodniczych.
(kliknij aby powiększyć)
      Ponieważ inwestycja tego typu jest uważana za potencjalnie szkodliwą dla środowiska, istniał ustawowy obowiązek opracowania oceny jej skutków dla środowiska. Niestety, firma, która ocenę tę przygotowała, zrobiła to skandalicznie! Co prawda wymieniono w tym opracowaniu najważniejsze walory przyrodnicze występujące w miejscu proponowanej lokalizacji farmy, ale dla wygody inwestora zupełnie pominięto wyciągnięcie jakichkolwiek wniosków z tych informacji. Obecnie obie gminy wyłożyły do konsultacji społecznej projekty zmian w miejscowych planach zagospodarowania przestrzeni, które mają umożliwić usytuowanie farmy wiatraków w Dolinie Noteci. Wszyscy, którzy uważają, iż pomysł jej budowy w proponowanym miejscu jest niedopuszczalny, mogą wysyłać protesty.

      Samorządowcy z Chodzieży i Szamocina są innego zdania. Uważają, że dzięki farmie będą mogli zdecydowanie zwiększyć budżet swoich gmin. Inwestor - firma Geowat z Piły - deklaruje gotowość zainwestowania w wiatraki na tym terenie 110 mln EURO. Burmistrz Szamocina - p. Eugeniusz Kucner przekonuje, że poza większym budżetem gminy, elektrownia ma jeszcze jeden atut - zapewni miejsca pracy. "Nawet kilkanaście nowych miejsc pracy to dla naszej gminy już bardzo dużo" - mówi burmistrz. Jest jednak mało prawdopodobne, aby to oczekiwanie zostało spełnione. Farmy takie są praktycznie bezobsługowe, a nieliczni pracownicy muszą być wysoko wykwalifikowani. Ilu bezrobotnych inżynierów energetyki i informatyków mieszka w gminach Szamocin i Chodzież? Ci wyspecjalizowani pracownicy zostaną prawdopodobnie sprowadzeni przez inwestora spoza gmin.

      Niewątpliwie inwestycja ta przyniosłaby gminom korzyści finansowe. Trzeba sobie jednak zadać pytanie - czy zaspokojenie potrzeb materialnych usprawiedliwia łamanie prawa i niszczenie dziedzictwa przyrodniczego naszego kraju? Wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii jest potrzebne i godne propagowania. Jednak we wszystkim trzeba mieć umiar. Energetyka wiatrowa będzie się w Polsce rozwijać i należy mieć nadzieję, że miejsca lokalizacji tych siłowni będą dobierane w taki sposób, aby minimalizować ich negatywny wpływ na przyrodę i krajobraz. Pomysł budowy farmy wiatraków w Dolinie Noteci można traktować wręcz jako wzorzec tego, co jest absolutnie niedopuszczalne.

      Przemysław Wylegała
      przemo@salamandra.org.pl


Załączniki:


© Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra"

Magazyn Aktualnosci Indeksy Prenumerata Redakcja
Speth Blog o fotografii AZS Poznań SEO blog Srebrna Góra Forum Srebrna Góra Polska w obiektywie Hodowla kaktusów Hodowla sukulentów Kolarstwo górskie Nowe technologie Opuszczony blog Wypas owiec