Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA  
Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody SALAMANDRA
Internetowy Magazyn Przyrodniczy
Aktualności
Magazyn
 
Aktualnosci Przyrodnicze

Pierwszy lęg czaplona w Polsce

9 sierpnia 2003   


Młody czaplon, którego udało się nam schwytać, nie wyglądał na bardzo przestraszonego.
Fot. Jacek Betleja

      Czaplon to stara nazwa czapli nadobnej (Egretta garzetta) - jednego z trzech spotykanych w Polsce gatunków czapli o białym upierzeniu. Te dwa inne to czapla biała (Egretta alba) i czapla złotawa (Bubulcus ibis). Nazwę CZAPLON 9 lat temu przyjęła także grupa ornitologów, którzy działają w południowej Polsce, w Dolinie Górnej Wisły. Pomysł wziął się stad, ze czapla nadobna była regularnym gościem w tej dolinie w okresie pozalęgowym.

      Do tej pory nie stwierdzono jeszcze przypadku założenia gniazda i wyprowadzenia lęgu przez czaplę nadobną na terenie Polski. Jedynie w czerwcu i lipcu 1998 obserwowano zaniepokojoną parę tego gatunku w rezerwacie "Słońsk", w kolonii czapli siwych (Ardea cinerea) i ślepowronów (Nycticorax nycticorax). Nie udało się jednak wówczas odnaleźć młodych, więc gniazdowanie to traktuje się jedynie jako prawdopodobne, lecz nie potwierdzone. Pojedyncze ptaki z tego gatunku odwiedzają jednak regularnie nasz kraj poza sezonem rozrodczym.

      W skrytości ducha, wraz z innymi badaczami ptaków z CZAPLONA, czekaliśmy na to, aż nazwa naszej grupy będzie w pełni uzasadniona i liczyliśmy, że czapla nadobna przystąpi do lęgów właśnie u nas. Tego roku okazało się, ze nasze marzenia się spełniły! 6 sierpnia 2003 r., podczas ostatniej w sezonie kontroli kolonii ślepowronów (również dość rzadki w naszym kraju przedstawiciel rodziny czaplowatych) w okolicach Zatora, zupełnie niespodziewanie zaobserwowaliśmy (Arkadiusz Gorczewski i niżej podpisany) 4 młode czaple nadobne. Jak się później okazało, jedna z nich nie była jeszcze w pełni lotna i udało się ją bezpiecznie złapać i sfotografować. Tym samym lista ptaków wyprowadzających lęgi w Polsce została wzbogacona o kolejny interesujący gatunek.

      Co ciekawe, w tym roku wcześniej odwiedzałem to miejsce kilkukrotnie, w celu obserwacji ślepowronów, jednak nie zauważyłem żadnej dorosłej czapli nadobnej (akurat z tego miejsca, w którym bywałem, gniazdo było niewidoczne). Dopiero gdy już wszystkie ślepowrony wyleciały z gniazd i zostały tylko młode czaple nadobne, dostrzegliśmy ich biel wśród listowia krzewów. Było to dla nas wielkie, ale i radosne zaskoczenie.

      Liczę na to, że ptaki w Dolinie Górnej Wisły jeszcze nie raz sprawią miłą niespodziankę nie tylko mnie, ale i tym, którzy przyjeżdżają tu z daleka, by zobaczyć tę piękną i zaskakującą krainę.

      Jacek Betleja
      betleja@interia.pl



© Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra"

Magazyn Aktualnosci Indeksy Prenumerata Redakcja
Trust in Nature KU AZS UAM Srebrna Góra Srebrna Góra Forum SEO blog Blog o fotografii Polska w obiektywie Hodowla kaktusów Hodowla sukulentów