„Zostań w domu” nie wyklucza samotnych spacerów

Słuszne zalecenie ograniczenia bezpośrednich kontaktów międzyludzkich w związku z epidemią powodowaną przez koronawirusa nie oznacza, że koniecznie musimy siedzieć zamknięci w czterech ścianach dusznych mieszkań. Aktywność w kontakcie z przyrodą może być korzystna, pod warunkiem, że będziemy przestrzegać kilku podstawowych zasad. Radzimy – co i jak można teraz podziwiać na łonie natury.

kokorycze 1

Dbajmy o zdrowie i odporność także, a nawet zwłaszcza w obecnym okresie. Przebywanie wyłącznie w odciętych od świata zewnętrznego mieszkaniach niekoniecznie może wyjść nam na dobre. Pamiętajmy, że aktywność fizyczna i świeże powietrze to czynniki zwiększające naszą odporność i ogólną kondycję. Zmniejszają ryzyko infekcji (czymkolwiek), a jeśli do niej dojdzie – ułatwią nam jej pokonanie. Kilka podstawowych faktów (opracowano w oparciu o zalecenia ekspertów):

1. Koronawirus SARS-CoV-2 nie przenosi się na znaczne odległości przez powietrze. Spokojnie możemy otworzyć okno, czy wyjść do własnego ogródka (ale bez wzywania sąsiada, by „podszedł do płota, jako i my podchodzimy” ;). Ten rodzaj kontaktu ze światem zewnętrznym można polecić każdemu (nawet osobom na kwarantannie domowej, jednak w tym wypadku  pod warunkiem bezwzgędnego zapewnienia braku kontaktu z innymi osobami).

2. Jeśli nie jesteśmy chorzy lub na kwarantannie, możemy udać się na spacer czy jogging do lasu, na pole czy gdziekolwiek indziej na łono natury. Trzymając dystans od innych osób będziemy tam równie bezpieczni od koronawirusa jak w domu. Zaczyna się wiosna – kontakt z przyrodą może nie tylko mieć dobry wpływ na nasze zdrowie, ale i przynieść wiele radości.

Pamiętajmy jednak o następujących zasadach:

  • nie traktujmy spacerów jako okazji do spotkań towarzyskich czy rodzinnych – udajmy się na nie sami lub w towarzystwie naszych domowników (napotkanych znajomych pozdrówmy z daleka, a jeśli chcemy z nimi pogadać, użyjmy telefonu);
  • unikajmy „atrakcji turystycznych” (wszelkich miejsc, gdzie może być więcej osób, w tym np. wież czy platform widokowych), a w szczególności urządzeń turystycznych, które przed nami mogło dotknąć wiele osób (dotyczy to także poręczy, ławeczek czy placów zabaw);
  • pamiętajmy, że przy okazji spacerów główne ryzyko infekcji występuje w drodze na i z miejsca naszej rekreacji – jeśli więc nie mamy własnego roweru czy samochodu, pospacerujmy po najbliższej okolicy zamiast jechać gdzieś dalej środkiem komunikacji publicznej, a w windach czy na klatkach schodowych stosujmy ogólnie zalecane zasady bezpieczeństwa, dotyczące ograniczenia dotykania przedmiotów mających kontakt z wieloma osobami;
  • jeśli chcemy połączyć spacer z koniecznymi zakupami, to najpierw zaordynujmy sobie aktywność na świeżym powietrzu, a na samym końcu udajmy się do sklepu, by niezwłocznie po sprawunkach wrócić do domu i poddać się zalecanym czynnościom higienicznym (przede wszystkim dobrze umyć ręce).

Jeśli w przyszłości w Polsce zostanie wprowadzony całkowity zakaz wychodzenia z domu poza określonymi w przepisach wyjątkami, trzeba będzie go przestrzegać. Na razie jednak spacery są dozwolne i warto z nich korzystać.*

Co możemy teraz podziwiać?

Nie polecamy żadnych konkretnych miejsc  obecnie chodzi wszak o to, by maksymalnie rozproszyć, a nie koncentrować naszą obecność w przyrodzie. Ale można potraktować to jako wyzwanie, by samemu, w pobliżu miejsca zamieszkania, poszukać przyrodniczych ciekawostek. Każdy kto spróbuje przekona się, że cuda natury można znaleźć i podziwiać wszędzie (niestety, przykłady ich niszczenia także).

Ptaki – trwają ich wiosenne powroty z miejsc zimowania, a niektóre przystępują już do rozrodu. Rankami usłyszymy już wiosenne koncerty niektórych gatunków np. kosów. Wciąż skąpa zieleń nie skrywa jeszcze ptaków przed naszym wzrokiem. Zróbmy zdjęcia czy nagrania, a po powrocie do domu sprawdźmy, ile i jakich gatunków ptaków udało się nam zobaczyć podczas jednego spaceru. Z dnia na dzień liczba ta będzie się zwiększać!

moczarowe

Płazy – trwają gody żab brunatnych, inne płazy też już ruszają do godowisk. Niemal nad każdym bajorem mamy szansę coś zauważyć. Na radzie żaby moczarowe i trawne godują głównie w dzień przy ładnej pogodzie, ale gdy tylko wieczory staną się nieco cieplejsze, warto będzie udać się na spacer także po zmroku, by posłuchać np. śpiewu ropuch, grzebiuszek, a później kolejnych gatunków…

zawilce

Kwiaty – niektóre wczesnowiosenne rośliny (jak rannik zimowy) już przekwitły, ale mnóstwo innych właśnie szykuje się do otwarcia kwiatów. Zwłaszcza w lasach liściastych rozpocznie się teraz wielki wyścig, zwany „aspektem wiosennym”. Wiele roślin zielnych runa leśnego, które przezimowały w formie cebul, bulw czy kłączy, będzie się starało zakwitnąć i wydać owoce zanim liście drzew się rozwiną i zasłonią dostęp światła do dna lasu. Prawie każdego dnia będziemy mogli obserwować zakwitanie kolejnych gatunków – warto!

czarka-austriacka

Grzyby – tak, grzyby rosną nie tylko jesienią. Wiosna to czas szczególnie interesujących gatunków. Właśnie teraz możemy podziwiać np. jaskrawoczerwone czarki czy fantazyjne kapelusze różnych gatunków z rodziny smardzowatych. Ponieważ rozmieszczenie i liczebność tych grzybów w Polsce wciąż są słabo poznane, warto swoje obserwacje uwiecznić na zdjęciach i podzielić się nimi np. na jednym z serwisów internetowych poświęconych grzybom, np. grzyby.pl.

Oczywiście to tylko wybrane propzycje. Wczesnowiosenna przyroda może nam zaoferować wiele więcej.

Zainteresowanym polecamy artykuły z Magazynu Przyrodniczego SALAMANDRA, które mogą dostarczyć sporo inspiracji do zaplanowania wiosennych spacerów:

Andrzej Kepel

UWAGA 125 marca 2020 weszły w życie przepisy (obowiązujące na razie do 11 kwietnia), zgodnie z którymi spacerować wspólnie (przemieszczać się na świeżym powietrzu, o ile nie jest to element ich pracy czy kultu religijnego) mogą jedynie:
  • osobny najbliższe – bez limitu liczby (osobą najbliższą jest „małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu”, czyli w uproszeniu członek najbliższej rodziny).
  • maksymalnie dwie osoby nie spełniające powyższego kryterium, przy czym jeśli poruszają się pieszo, powinny zachować od siebie odległość nie mniejszą niż 1,5 m.

(Szczegółowa treść rozporządzenia TUTAJ)

Uwaga 2 – Ponieważ część obywateli nie przestrzegała zasad bezpieczeństwa podczas spacerów i „gromadziła się” w różnych miejscach, od 1 kwietnia 2020 wprowadzono dodatkowe ograniczenia – m.in. dotyczące poruszania się na świeżym powietrzu. Oto omówienie tych nowych zasad:

1) Na spacer (rekreacyjny) nadal można wychodzić (z poniższymi zastrzeżeniami), ale tylko wówczas, gdy subiektywnie odczuwamy to jako konieczność.

2) Wprowadzono zakaz przebywania na plażach i terenach zielonych pełniących funkcje publiczne (czyli w parkach, zieleńcach, promenadach, bulwarach, ogrodach botanicznych i zoologicznych czy w ogródkach jordanowskich). Zakaz nie dotyczy pozostałych terenów – czyli np. lasów, nieużytków, obszarów rolniczych… (o ile nie wprowadzono tam indywidualnego zakazu wstępu – jak do niektórych parków narodowych).

3) Nadal obowiązują zasady opisane w Uwadze nr 1, z następującymi zaostrzeniami:

a) osoby poniżej 18 roku życia mogą wychodzić z domu wyłącznie z osobą pełnoletnią;

b) odległość między osobami poruszającymi się na dworze pieszo nie może być mniejsza niż 2 m, przy czym dotyczy to także członków rodzin (z wyjątkiem rodziców z dziećmi do 13 roku życia oraz osób niepełnosprawnych lub niemogących się samodzielnie poruszać i ich opiekunów).

Zachęcamy do kierowania się rozsądkiem. Przyroda nam nie zagraża, ale wszelkie kontakty z ludźmi (lub dotykanymi przez nich niedawno przedmiotami), którzy nie są naszymi domownikami, zwiększają zagrożenie dla nas lub innych. Powodują także stres u osób postronnych oraz przyczyniają się do wprowadzania kolejnych ograniczeń. Dlatego powtarzamy – na ewentualne spacery wybierajmy się sami, w miejsca odludne. Cieszmy się spotkaniami tête-à-tête z naturą.