Dom dla sowy


W ostatnich latach notuje się spadek liczebności płomykówki (Tyto alba) w Polsce, a także w znacznej części Europy. Jako główną przyczynę takiego stanu rzeczy uznaje się stale zmniejszającą się liczbę dogodnych miejsc do gniazdowania. Stare budynki gospodarskie oraz kościoły są remontowane, a poprzez uszczelnienie stają się niedostępne dla tej sowy.


Nocny z natury ptak tylko nielicznym szczęśliwcom ukazuje swe wdzięki. Fot. Paweł Śliwa
Dlatego na początku 2002 r. przystąpiliśmy do realizacji ogólnopolskiego projektu pt.: "Ochrona płomykówki (Tyto alba) i nietoperzy w obiektach sakralnych". Przedsięwzięcie to koordynuje Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian", a PTOP "Salamandra" prowadzi działania na terenie Wielkopolski. Podjęte działania mają na celu powstrzymanie spadku liczebności płomykówek w Polsce. Aby pomóc tej ginącej i pożytecznej sowie, montujemy specjalne skrzynki lęgowe, które są bardzo chętnie przez nie zajmowane.

W roku 2003 skontrolowaliśmy blisko 400 obiektów sakralnych, a w 100 z nich zamontowaliśmy skrzynki dla tej ginącej sowy. Poszukiwania prowadzimy też w budynkach gospodarskich. Jeśli spelniają one odpowiednie warunki, to w nich również montujemy skrzynki lęgowe.

Przez cały czas, w trakcji naszych działań zbieramy informacje o występowaniu płomykówek w Wielkopolsce. Okazuje się, że są one liczniejsze, niż do tej pory sądzono. Intensywne poszukiwania w odpowiednich miejscach przynoszą kolejne stwierdzenia. Niestety, wyniki pokazują także, że ostatnio ptaki te wycofały się z wielu stanowisk, najczęściej z powodu remontów poddaszy, strychów i wież kościołów.

Paweł Śliwa